Dnia 25 września odwiedził nas niecodzienny gość, którego na lekcjach języka angielskiego przyjęli uczniowie klas 6, 7 i 8. Pan Hubert Boczar, który na co dzień mieszka w Wielkiej Brytanii, spędził kilka godzin w murach naszej szkoły. Podczas jego wizyty uczniowie mieli okazję sprawdzić swoją znajomość języka, przećwiczyć już zdobyte oraz nabyć całkiem nowe umiejętności. Mogli przekonać się, jak poradzą sobie w sytuacji, kiedy zdani tylko na siebie muszą efektywnie komunikować się w języku angielskim. Przede wszystkim była to jedyna w swoim rodzaju szansa na kontakt z żywym językiem.
Z pewnego źródła wiemy, że dla pana Boczara odwiedziny te były bardzo pozytywnym doświadczeniem, tym bardziej, że był to dla niego pierwszy w życiu kontakt z polską szkołą. Przede wszystkim był pod wrażeniem kultury osobistej uczniow, ich otwartości, aktywności i chęci nawiązania dialogu.

Oto niektóre z jego refleksji na temat odbytych spotkań:

"I am impressed with excellent discipline and how well the students are behaved in lessons" - jestem pod wrażeniem dyscypliny i grzecznego zachowania uczniów na lekcjach.

"Many students demonstrated really good knowledge of English, I can tell that they are into English and I am sure they can achieve a lot in this subject" – Wielu uczniów zademonstrowało naprawdę dobry poziom językowy. Widzę, że lubią język angielski i jestem pewny, że sporo mogą osiągnąć, jeśli chodzi o ten przedmiot.

"My advice for everyone is to learn new words and try to speak often, even if it's not perfect. The most importnat is an effort to communicate in English" - moją rada dla wszystkich jest to, by przykładali się do nauki słówek i próbowali często mówić, nawet jeśli nie wychodzi to idealnie; najważniejszy jest wysiłek , by próbować się komunikować po angielsku.

Sami uczniowie przekonali się, jak ważna jest wiedza, która zdobywają, jaką satysfakcję daje efektywne porozumiewanie się w języku obcym. Przekonali się też, jak z pozoru drobny błąd może wpłynąć na przebieg konwersacji i jak ważna jest umiejętność „wybrnięcia” z „opałów językowych”.

 

A oto wrażenia, którymi po wizycie podzielili się sami uczniowie :

„Ta lekcja była naprawdę udana, dobrze się bawiliśmy, a przy okazji nauczyliśmy nowych słówek”.

„Świetna okazja, aby posłuchać oryginalnego akcentu angielskiego, cieszę się, że miałem taką okazję, zdarzyło się to pierwszy raz”.

„Mimo tego, że chwilami ciężko było nadążyć, przekonaliśmy się, że jednak sporo rozumiemy”.

„Najbardziej spodobało nam się, że gość miał takie same upodobania filmowe jak my! Lubi Harrego Pottera!”

Wizyta była cennym doświadczeniem dla naszych uczniów, brawa dla wszystkich, którzy uczestniczyli w lekcjach.

Monika Charit